Dzisiaj na warsztat weźmiemy kawałek ciężkiej literatury.
Ciężkiej wagowo, bo cała reszta jest w odbiorze naprawdę przystępna i
interesująca. "The Dog Encyclopeaedia" występuje w języku angielskim
(chyba, że mi nie udało się po prostu dotrzeć do polskiej wersji) i została
wydana pod patronatem Royal Canin. Jak można się od razu spodziewać, co jak co,
ale opracowanie graficzne jest bardzo przejrzyste i przyciąga barwnymi
fotografiami. Rozmaite psie pyski zerkają na nas z okładki. Książka, jak przystało na
encyklopedię, jest słusznej grubości, więc podzieliłam jej opis na kilka części.
Część
pierwsza (z jedenastu) przedstawia sam początek, czyli pochodzenie rodziny psowatych. Droga
ewolucji okraszona jest atrakcyjnymi wizualizacjami psich przodków, którzy
chodzili kiedyś po Ziemi. Pada również pytanie, czy pies pochodzi od wilka i tu
napotykamy wzmianki o kojotach i szakalach. Nie tylko o przodkach jest jednak
mowa. Autorzy nakreślają nowoczesne trendy w kreowaniu najlepszych przyjaciół
człowieka; tworzy się wersje miniaturowe i toy nawet stosunkowo małych ras typu Maltańczyk czy Yorkshire Terrier. Z
kolei duże rasy selekcjonuje się dla uzyskania monumentalnego, robiącego wrażenie psa. Jest jeszcze
wiele przykładów dalszego wynaturzania zwierząt - niemalże tradycyjnie wspomniano o buldogach
i owczarkach niemieckich.
Podrozdział
dotyczący genetyki w prosty sposób wyjaśnia kwestie dziedziczenia kolorów
sierści. Efekty konkretnych zestawień pokazano na schematycznych rysunkach psów
oraz na zdjęciach konkretnych ras charakteryzujących się np. łaciatym
umaszczeniem. Tu warto wspomnieć, że prawdziwy albinizm u psów jest cechą
naprawdę rzadką i nie każdy biały pies o jasnych oczach jest albinotyczny.
Rewelacyjnie wszystko zostało podsumowane w tabeli z rysunkami. Mamy
opracowanie dotyczące genów odpowiedzialnych za konkretny typ sierści, a także
jej kolorów. Oczywiście nie jest to wszystko, co mogłoby znaleźć się w dziale dotyczącym
genetyki, ale moim zdaniem opisano właśnie to, co jest najciekawsze.
W
drugiej części przechodzimy do ras psów. W ramach wstępu określono ogólnie na
jakie cechy stawiają teraz przede wszystkim ludzie: analogicznie do trendów - pies
miejski staje się jeszcze mniejszy, ludzie częściej szukają również
atletycznych towarzyszy, bowiem co raz więcej osób zdaje sobie sprawę z
istnienia sportów z psami i chętnie je uprawia. Omówiony został rodowód jako przedstawienie
zestawu konkretnych cech charakteru i wyglądu konkretnego psa. Przy rodowodach
zawarto informacje o stowarzyszeniach zrzeszających właścicieli psów typu AKC,
czy obowiązujące w Polsce FCI. Wymieniono najbardziej prestiżowe wystawy typu
Crufts czy Westminster, a także podział na klasy, do których można zgłosić
swojego psa, jeśli chcemy zaprezentować go szerszej publiczności. Ciekawy
słownik pojęć kynologicznych, szczególnie z uwagi na fakt, że książka jest
angielskojęzyczna. Czasem trudno znaleźć dogodne wytłumaczenie żargonu psiarzy.
Słownik uwzględnia zarówno kwestie dotyczące eksterieru, np. "puce - dark
brown; harsh - hard, coarse water-resistant hair", ale i charakteru.

Na
końcu znajduje się mała wzmianka odnośnie ras rzadkich, których spotkanie
praktycznie graniczy z cudem. Zalicza się do nich np. Braque Dupuy, czyli wyżeł
z Dupuy. Niestety, nie ma w tym dziale zdjęć. Podobnie sprawa przedstawia się w
ostatnim podrozdziale, gdzie przedstawiono rasy nie zaakceptowane przez FCI,
np. Lancashire Heeler, Alano, czy Patterdale Terrier. Każdy z tych psów posiada
kilkulinijkową wzmiankę odnośnie pochodzenia i najważniejszych informacji.
Tak
przedstawia się początek encyklopedii. Co będzie dalej? Zajrzyjcie niebawem :)
Dane techniczne:
Strony: 1004, okładka twarda o wymiarach: 28,5 x 23cm
Royal Canin, Torino 2010
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz